Zawsze gdy ktoś mnie pyta jakie jest moje ulubione zajęcie odpowiadam bez zastanowienia , że spanie , choć czasami jestem krytykowana za taki rodzaj szczerej odpowiedzi. Jednakże nigdy się nie wypieram i nie udaje , bo rzeczywiście jest to zdanie prawdziwe. Oczywiście tak bardzo lubię spać , ponieważ zwykle mam zbyt mało czasu by wyspać się tak konkretnie . Poza tym ja mam zazwyczaj tak piękne sny, czasem dziwne , ale zawsze piękne. Taki też sen miałam kilka dni temu i odebrałam go jako sen proroczy. Otóż śniło mi się , że jestem niby w swoim pokoju , ale jest jakoś tak inaczej. Ten wyjątkowy nastrój był spowodowany tym, że na środku pokoju stało wielkie piękne lustro , którego blask był niemalże oślepiający . Pamiętam , że obejrzałam je z każdej strony i z tyłu było napisane – po drugiej stronie znajduje się niepowtarzalny świat – , a pod spodem dopisane było – oprawa luster . Gdy się obudziłam pomyślałam , że faktycznie mam takie stare już lustro , które można by odświeżyć i właśnie nadać mu blasku. Moje sny są naprawdę niesamowite , ale czasami zaskakuje mnie , że tak mądre rzeczy przychodzą mi potem do głowy.
kwi 30