maj 11
Czerwiec. W tym roku to nie tylko czas gdy, uczniowie szkół cieszą się z upragnionych wakacji. W Polsce, w czerwcu przeżywać będziemy prawdziwe święto w piłce nożnej- euro 2012. Kraje, które w tym roku będą gospodarzami, to Polska a także Ukraina. Jednym z głównych elementów euro2012 było jak najlepsze przygotowanie pod względem promocyjnym. W związku z tym zaprojektowano m.in. logo, które będzie symbolizować mistrzostwa. Widnieje na nim łodyga, która odzwierciedla wspólną historię Polski i Ukrainy. Na końcu jest piłka. Po stronie lewej jest w kolorach narodowych Polski, a po prawej w kolorach narodowych Ukrainy. Symbole te stworzone zostały przez agencję Brandia Central, która od wielu lat współpracuje z UEFA. Oprócz logo, jest także hymn , który na mistrzostwa europy 2012 wykona piosenkarka Oceana Mahlmann. Tytuł piosenki to „Endless Summer”. Rozpoznawalnym znakiem są także Slavek i Slavko- maskotki tegorocznych mistrzostw euro. Rozgrywki przeprowadzane będą na ośmiu stadionach, w tym na czterech w naszym kraju. Wiadomo więc, że w czerwcu, w Polsce ogarnie nas gorączka Euro!
Autor stefanprecel
\\ tagi: Euro 2012, euro2012, mistrzostwa europy 2012
maj 11
Ociepliło się w końcu na tyle, że mogę bez problemu znowu uruchomić swój letni wakacyjny biznes turystyczny. Zajmuję się małą gastronomią – mam przyczepę, a w niej małą kuchenkę, mikrofalę i lodówkę na produkty. Poruszam się swobodnie po mieście i jego okolicach – a mamy jezioro i lasy – i sprzedaję jedzenie turystom. Najczęściej proponuję jedzenie typowo „budkowe”: jakieś kanapeczki, hamburgera, parówki w bułce czy smażoną kiełbasę. Nie przynosi to dużo zysków, więc logicznej est, że oszczędzam i kupuję jak najtaniej, oczywiście w miarę dobre produkty. Jestem częstym klientem hurtowni i dyskontów, zwłaszcza, gdy pojawi się niezła gazetka makro albo gazetka lidl czy biedronka. Na dodatek te sklepy są niedaleko, zwłaszcza lidl, więc nie mam problemów z dowiezieniem towaru. Jest to wyjątkowo istotne – gdy w niektóre dni goście uprą się na konkretną potrawę i kończy się ona szybciutko. I tak zdarza się, że po kilka razy dowożę kiełbaski, bo schodzą na pniu – chociaż to męczące, to przynosi zyski. Własny biznes spożywczy to dużo pracy, jednak zawsze to jest się na własnym i nie trzeba sprzątać komuś biura.
Autor stefanprecel
\\ tagi: gazetka lidl, gazetka makro