Wymyślałem sobie zawsze zasadnicze pytanie: czy gospodarka jest już w stu procentach niepodległa od naszych polityków? Czy ludzie mający swój interes już nie muszą się zamartwiać o swój byt i o to, że jakiś „wielki polityk ujawni nowiutką ustawę, która przewróci do góry nogami gospodarkę? Odpowiedź jest oczywiście szalenie prosta, i nie powinna żadnej istocie przysparzać kłopotów. Oczywiście jest na bank pewne, że gospodarka Polski jest nieodłączna od polityków. Polityka to strasznie mocno niesforna istota, która koniecznie chce ogromnie negatywnie wpływać na gospodarkę Polski, ale nie zawsze tak jest, bo gdy polityka jest sterowana przez uczciwych ludzi to wpływa strasznie mocno budująco na gospodarkę. Jednak ogromnie ciężko w obecnych czasach pogodzić politykę politykom z dobrym rządzeniem, ludność w naszym kraju są aż tak głupi, że nie mają zielonego pojęcia o gospodarce narodowej i o finansach kraju. Sondaże pokazują, że ogrom grup zawodowych, a w najmocniej górnicy ujawnili ile interesują ich losy narodu i budżetowych miejsc zatrudnienia. Górnicy już nie pierwszy i pewnie nie ostatni czas wymuszają wywindowania płac. Sytuacja w kraju ujawniają niestety, że górnicy są teraz strasznie samotni w tej potyczce, ponieważ politycy ma już dosyć wiecznego opłacania za coraz to większe pensje górników. Ujrzymy, co pokażą najnowsze wydarzenia, skład rządu i jaki będzie dalsze przeznaczenie wspólnego państwa podczas nadchodzącej wizji takiego ogromu strajków i coraz większego niezadowolenia narodu, a w szczególności pracowników budżetówki.
lut 10