wrz 02

Wiele dzieciaków nie ma możliwości wyjazdu na wakacje.. W dużych miastach odbywają się specjalne zajęcia dla tych, którzy zostają w domu. Większość prowadzących to ochotnicy, ale czy nie można by lepiej zaplanować atrakcji dla najmłodszych i tych trochę starszych? Wszyscy zdajemy sobie sprawę jak wyglądają podwórka na ogromnych blokowiskach. Właśnie w takich zbiorowiskach ludności jest najwięcej dzieci.

Place zabaw są systematycznie zdewastowane przez młodzież, która wybiera je na miejsce spotkań i przykro to stwierdzić – na libacje. Co zrobić, aby uchronić te wysepki zabaw najmłodszych? Producenci placów zabaw ogłaszają, że zabawki umiejscowione w takich miejscach są przystosowane do różnych warunków. Jeszcze niedawno huśtawki czy zjeżdżalnie miały pewną graniczną wagę, którą były w stanie utrzymać.

W związku z licznymi uszkodzeniami, firmy te prowadzą produkcję urządzeń, które są bardziej wytrzymałe. Jest to o wiele lepsze rozwiązanie niż otaczanie placów zabaw siatką czy płotem, które sprawiają, że wyglądają one jak klatka niż miejsce rozrywki. Pomysł narodził się w związku z częstymi usterkami ze strony starszych małolatów. Tablice informacyjne, że punkt przeznaczony jest dla dzieci, na przykład do lat sześciu, nie przynoszą żadnych rezultatów. Trudno się dziwić, skoro dla młodych ludzi, którzy już nie mogą się tam bawić, a nie są na tyle dorośli, by wpuszczono ich do dyskoteki czy pubu, również nie mają co zrobić z wolnym czasem. Większość spędza go przed monitorem komputera, jednak rodzice nieraz siłą wyganiają ich na podwórko, żeby „zaczerpnęli świeżego powietrza”.

Problem jest zatem wielostronny. Zaczynając od młodzieży, która, z braku innego miejsca, okupuje place zabaw, uniemożliwia korzystanie z niego najmłodszym. Rozwiązanie może być bardzo proste. Maluchom nie wolno oddalać się od domu, więc place zabaw na osiedlach są przeznaczone właśnie dla nich. Zainwestujmy więc w atrakcje dla starszych dzieciaków. Obok ławek parkowych dla dorosłych, zorganizujmy punkty zieleni, z których mogłaby korzystać młodzież. Nie muszą to być huśtawki i ślizgawki. Powoli popularyzuje się skateparki, gdzie można jeździć na rowerach i deskorolkach. Należy stworzyć więcej miejsc rekreacji dla młodych ludzi, gdzie będą mogli zarówno aktywnie spędzić wolny czasoraz po prostu posiedzieć na świeżym powietrzu wśród rówieśników. Niech to już nie będzie zaułek przy śmietnikach na blokowisku.

Autor czarna88 \\ tagi: ,



Komentarze wyłączone.