lut 15

Przed kryzysem gospodarczym kwitł w naszym państwie rozwój rynku nieruchomości. Popyt na mieszkania i domy cały czas wzrastał, naturalnie więc sprzedający nieruchomości stopniowo podwyższali swoje ceny, ograniczając dostęp do mieszkań i domów tym ludziom, których nie było stać na zakup aż tak drogiej nieruchomości. Najgorszy interes zrobili ci, którzy w czasie największej hossy na giełdzie i w zakresie rynku nieruchomości kupili drogie mieszkania, apartamenty i domy. Teraz nie mają je nawet komu sprzedaż. Jedne z najdroższych w czasach jeszcze sprzed kryzysem były domy Gdańsk, mieszkania w Sopocie i domy Gdynia. Nie wiedzieć czemu, ale niektóre luksusowe apartamenty choćby w Sopocie, swą ceną przekraczały ceny nieruchomości w centrum Warszawy. Mało kogo było stać na ich zakup jeszcze wtedy, gdy banki w zasadzie większości osób wnioskujących o kredyt udzielały go. Teraz już nie ma takiej możliwości, więc piękne, komfortowe mieszkania na Pomorzu stoją puste i po prostu niszczeją. Deweloperzy oraz właściciele, którzy na ich zakup wyłożyli niemały majątek, ani myślą sprzedaż obiekt po cenie niższej, niż sami zapłacili. Nie zauważają oni, że dopóki sytuacja na światowych giełdach się nie zmieni, nie będą mieli w zasadzie szansy na sprzedaż swojego mieszkania, choćby nie wiem jak piękne było. Jeśli klient nie ma wystarczająco dużo gotówki kupi mniejsze mieszkanie, do remontu. Nie będzie mógł sobie pozwolić na drogie mieszkanko w Gdyni, czy na starym rynku w Gdańsku.

Autor zypolek \\ tagi: , , ,



Komentarze wyłączone.