Styl free określany jest jako teatr jednego aktora, w którym barman jest jednocześnie scenarzystą i reżyserem, nie tylko przygotowując wyśmienite drinki i kawę, ale także zabawiając gości, żonglując różnymi akcesoriami – butelkami, kostkami lodu czy słomkami – stwarzając przy tym atmosferę doskonałej zabawy. Dlatego dla wielu barmanów to nie tylko praca, ale i sposób na życie – ekspresy ciśnieniowe.
Tak naprawdę trudno określić, kiedy powstał free style. Można powiedzieć, że od kiedy pamiętamy barmani całego świata, przygotowując koktajle, stosowali efektowne elementy żonglerki, butelkami czy sitkami ekspresów do kawy. Wśród nich był już legendarny Therry Thomas, uważany za jednego z ojców światowej miksologii. Już w 1862 r., sporządzając drink Blue Brazil, a przy jego przgotowywaniu prezentował przy okazji widowiskowy free style. Przez wiele lat elementy tego stylu uważano za niezbyt eleganckie wygłupy, które jednak w latach siedemdziesiątych XX w. trafiły do dyskotek, a potem i do bardziej prestiżowych miejsc. Popularność temu stylowi w 1988 r. po wejściu na ekrany zapewnił film „Cocktail” z Tomem Cruisem i Bryanem Brownem – ekspresy ciśnieniowe. Na filmie tym bohaterzy tego filmu przygotowując drinki, popisywali się podrzucaniem butelek, sprzętu barmańskiego i kostek lodu. Do Polski free style oficjalnie trafił w 1998 r, kiedy to odbyły się I Mistrzostwa Polski Barmanów w tej kategorii. Od tego momentu konkurencja ta dynamicznie się rozwija i cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród polskich barmanów, którzy w tym krótkim okresie brali udział w światowych konkursach – we Włoszech, Hiszpanii czy Singapurze – zdobywając bardzo wysokie miejsca. Przy Stowarzyszeniu Barmanów Polskich powstała nawet Sekcja Free Style – ekspresy ciśnieniowe.